Polskie firmy działające w Hiszpanii i pracownicy oddelegowani w ramach transgranicznego świadczenia usług– zwłaszcza w sektorze budowlanym i usługowym – powinni przygotować się na ważną zmianę w hiszpańskim prawie pracy. Rząd Hiszpanii planuje wprowadzenie skrócenia tygodnia pracy z 40 do 37,5 godzin, które ma obowiązywać najpóźniej od 31 grudnia 2025 roku.
Na czym polega zmiana i czy pracownicy oddelegowani będą nią objęci?
16 maja 2025 r. opublikowano w Dzienniku Urzędowym Kortezów projekt ustawy skracającej tygodniowy wymiar czasu pracy. Choć ustawa nie została jeszcze opublikowana w BOE (hiszpańskim dzienniku ustaw), proces legislacyjny jest zaawansowany, a wejście w życie reformy przewidziane jest na drugą połowę 2025 roku.
W praktyce oznacza to, że każda osoba zatrudniona na umowę o pracę na podstawie hiszpańskich przepisów – w tym także pracownicy delegowani z Polski i innych krajów Unii Europejskiej– nie będzie mogła pracować więcej niż 37,5 godziny tygodniowo.
Co to oznacza dla polskich firm delegujących pracowników do Hiszpanii?
Zgodnie z dyrektywą UE o delegowaniu pracowników, należy zapewnić pracownikom delegowanym warunki pracy zgodne z minimalnymi standardami kraju przyjmującego, czyli Hiszpanii.
Dlatego:
- Należy odpowiednio przystosować harmonogramy pracy i systemy rozliczania czasu pracy.
- W przypadku projektów budowlanych lub kontraktów publicznych – koordynacja z głównym wykonawcą będzie kluczowa, aby uniknąć naruszeń prawa pracy.
Czy zmiana oznacza obniżkę wynagrodzenia?
Nie. Skrócenie czasu pracy nie pociąga za sobą obniżenia wynagrodzenia. Oznacza to, że pracownicy będą zarabiać tyle samo, wykonując mniej pracy tygodniowo.
Dla firm może to jednak oznaczać wzrost kosztów jednostkowych pracy, który trzeba uwzględnić w kalkulacjach kosztów projektów i ofert.
Zmiany dla pracowników zatrudnionych na niepełny etat i godziny nadliczbowe
Projekt ustawy przewiduje także istotne zmiany dotyczące pracy w niepełnym wymiarze oraz nadgodzin:
- Pracownicy zatrudnieni w niepełnym wymiarze czasu pracy nie będą mogli wykonywać godzin nadliczbowych (z wyjątkiem sytuacji określonych w art. 35.3 hiszpańskiego Kodeksu pracy).
- Dla pracowników pełnoetatowych limit nadgodzin rocznie pozostaje na poziomie 80 godzin, proporcjonalnie zmniejszany dla niepełnych etatów.
- Czas pracy liczony będzie jako całość – od momentu rozpoczęcia do zakończenia zmiany – co może zwiększyć liczbę godzin uznanych za efektywny czas pracy.
Zalecenia dla polskich firm działających w Hiszpanii
- Przeanalizuj istniejące umowy z pracownikami pod kątem nowych przepisów
- Dostosuj harmonogramy i systemy ewidencji czasu pracy
- Zaktualizuj wewnętrzne regulaminy pracy i procedury HR
- Poinformuj pracowników delegowanych o możliwych zmianach w ich warunkach pracy
Podsumowanie
Reforma tygodnia pracy w Hiszpanii to ważna zmiana, która – jeśli finanie zostanie zaakceptowana – wpłynie na wszystkie firmy działające na rynku hiszpańskim – w tym także na firmy zagraniczne delegujące pracowników. Dla polskich firm będzie to oznaczać konieczność dostosowania się do lokalnego prawa pracy, co może mieć wpływ na koszty i organizację pracy, gdyż pracownicy oddelegowani zostaną objęci nowymi przepisami. Zmiana ta ma na celu poprawę równowagi między życiem zawodowym a prywatnym oraz modernizację rynku pracy. Istotne więc będzie dostosowanie się z odpowiednim wyprzedzeniem, aby uniknąć ryzyka prawnego i zachować konkurencyjność.
Pamiętaj! Jeśli planujesz realizację projektu budowlanego w Hiszpanii, upewnij się, że Twoja firma posiada certyfikat REA oraz, że Twoi pracownicy oddelegowani zostali zgłoszeni w regionalnym Urzędzie Pracy. Posiadanie wpisu do Rejestru REA (Registro de Empresas Acreditadas) w Hiszpanii jest wymogiem obowiązkowym dla wszystkich wykonawców i podwykonawców prac i musi być uzyskane przed przystąpieniem do robót. Jednocześnie pracownicy oddelegowani powinni zostać uprzednio przypisani do centrum pracy w Hiszpanii.
